Czy badania naukowe ułatwiają podejmowanie trafnych decyzji?
17 maja 2017
Jak się nauczyć odgryzać i zadbać o własne potrzeby czyli czy każdy może nauczyć się asertywności?
30 maja 2017

Jak nasz sposób myślenia utrudnia podejmowanie trafnych decyzji

Nie mamy wpływu na los, na różne, niespodziewane zdarzenia, które nam się przytrafią. Nie mamy wpływu na to, czy ulegniemy wypadkowi, albo czy firma w której pracujemy zbankrutuje (przynajmniej większość z nas). Ale mamy wpływ na nasze decyzje. Sami decydujemy o naszych wyborach, chociaż wpływ na nas wywierają różne reklamy czy inni ludzie. Znaczenie ma tutaj także nasz sposób myślenia o tym, co może mnie spotkać w przyszłości i jaką decyzję w związku z tym podjąć. Niestety w tym zakresie natura nie wyposażyła naszych umysłów w zbyt trafnie działający system operacyjny i okazuje się, że w naszym myśleniu pełno jest błędów logicznych. Dziś chciałbym przyjrzeć się jednemu z nich: naszemu postrzeganiu prawdopodobieństwa wystąpienia różnych zdarzeń a podejmowanie trafnych decyzji.

Żeby podejmować dobre, przemyślane decyzje trzeba po pierwsze poznać mechanizmy jakie na nas wpływają.

Nie uchroni to nas całkowicie od decyzji błędnych, ale zwiększy liczbę tych trafnych. A jeżeli niektóre będą niewłaściwe, to będziemy przynajmniej wiedzieli, że zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, żeby była to dobra decyzja. Dobra w momencie jej podejmowania (tylko to jest w zasadzie w naszej mocy).

Trudno nam jest zrozumieć prawdopodobieństwo, a tym samym losowość. Ja również cały czas się tego uczę i dopiero teraz dostrzegam ile błędów do tej pory popełniłem, podejmując czasem bardzo ważne decyzje. Moim przewodnikiem po tym temacie jest Nassim Nicholas Taleb. Jego książka „Ślepy traf” (występuje też pod tytułem „Zwiedzeni przez losowość” )jest mi szczególnie bliska, ponieważ tam pierwszy raz zetknąłem się ze stoicyzmem jako sposobem na życie. Teleb twierdził, że stoicy dobrze opanowali radzenie sobie z losowością, co mnie zaintrygowało i popchnęło do zainteresowania się ich systemem filozoficznym.

Temat związany z podejmowaniem przez nas decyzji i naszego postrzegania  losowości jest wielowątkowy, ale dziś chciałbym się skoncentrować na postrzeganiu prawdopodobieństwa i oczekiwaniach, gdy dane są asymetryczne.  Brzmi zawile, ale za chwilę wyjaśnię o co chodzi.

Załóżmy, że na 99,9% zarobicie 10 zł i na 0,1% stracicie 10 000 zł. Co byście zrobili w tej sytuacji? Zarobienie 10zł jest prawie pewne, ale jest jedna szansa na 1000, że stracicie 10 000 zł. Lubię ryzyko i wielokrotnie wybierałem w sytuacjach tego typu zarobienie 10 zł. Zresztą wydaje się, że to żadne ryzyko, prawda? Jednak od czasu gdy poznałem podejście Nassima Teleba już tego nie robię. Mówi on, że możemy w takiej sytuacji zarobić pieniądze, ale lepiej tego nie robić, ponieważ w tym przypadku 99,9% prawdopodobieństwo jest nieistotne i trzeba je oceniać w świetle skutków. Jeżeli możemy zarobić 10 zł, a stracić 10 000 zł to występuje tzw. asymetria danych i nie warto tak „głupio” ryzykować. Co innego gdyby było odwrotnie, tzn. że na 99,9% stracicie 10 zł i na 0,1% zarobicie 10 000 zł. Prawdopodobnie stracicie te 10zł, ale mając szczęście zarobicie 10000 zł! A ewentualna strata będzie dla Was mało znacząca (oczywiście zakładam, że nie jesteście nałogowymi hazardzistami i nie obstawiacie codziennie setki takich zakładów).

To jest jednak przykład abstrakcyjny, więc możemy sobie podywagować o tym, co byśmy zrobili. Ale w życiu każdy z nas podejmuje tego typu decyzje, może nie na co dzień, ale jednak regularnie. I najczęściej dotyczą one spraw ważnych. Ja zaliczyłem w tej kwestii dość znaczną porażkę, gdy kupowaliśmy mieszkanie.

Niemal 10 lat temu, na początku 2008 roku, gdy braliśmy kredyt na mieszkanie, wszyscy wkoło brali go we frankach szwajcarskich. Doradcy przekonywali, że ryzyko kursowe co prawda istnieje, ale „frank” nigdy nie kosztował przecież 4 zł! Osoby, które brały kredyt w złotówkach były uważane na straszliwych asekurantów, poza tym – w porównaniu do kredytu frankowego –  raty wychodziły znacznie wyższe. No więc wzięliśmy kredyt we frankach na wieeeeele lat. Nie zastanowiliśmy się nawet konkretnie co się stanie, jeśli kurs CHF dojdzie do 4 zł i więcej. A powinniśmy, bo kredyt był co prawda znacznie tańszy i trzeba było mieć mniejszą zdolność kredytową, ale drastyczny wzrost kursu powodował wzrost raty i zwiększenie wartości naszego kredytu o jakieś 100 tysięcy. Co prawda Bank Centralny Szwajcarii obniżył oprocentowanie i obecnie rata nie jest tak wysoka. Jednak gdybyśmy teraz chcieli sprzedaż mieszkanie (co chodziło nam po głowie, do niedługo będzie nas czwórka i zaczyna się robić ciasno), to zakładając, że sprzedamy je po cenie zakupu, zostalibyśmy z kredytem o wartości 100tyś zł.

Przy ówczesnym stanie naszej wiedzy, ryzyko, że kurs CHF tak mocno wzrośnie było niewielkie, ale nie zrobiliśmy analizy tego co będzie, jeśli tak się stanie. Wybierając kredyt walutowy oszczędzaliśmy miesięcznie ok. 800zł w stosunku do kredytu w złotówkach, ale ryzykowaliśmy brakiem możliwości zmiany mieszkania przez wiele lat i finansowego armagedonu, gdy kurs wzrośnie jeszcze bardziej np. w wyniku kolejnego kryzysu.

Jakie wiec płyną wnioski z tego doświadczenia?

  1. Zawsze musimy patrzeć na koszt naszej decyzji, czy na to, co się stanie jeśli wystąpi (bardzo rzadkie) negatywne zjawisko. W naszym wypadku: czy to pochłonie cały kapitał i/lub więcej czy tylko delikatnie go „uszczupli”? Inaczej mówiąc: czy korzyść nie będzie znacząco mniejsza od potencjalnej straty. Taka strategia pozwala powściągnąć swoje zapędy ryzykantom, jeśli zobaczą co może się stać jeśli zaryzykują i ośmielić zbyt ostrożnych, jeżeli zobaczą, że niewiele stracą a zyskać mogą wiele.
  1. Musimy uważać na wyciąganie wniosków z krótkich odcinków czasowych

Jeżeli podejmujemy decyzję na wiele lat np.  30 to nie możemy wyciągać wniosków np. z danych z lat 5, ponieważ  w długim okresie zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzeń rzadko występujących np. kryzysów. Zakładanie, że skoro ostatnio nie było problemów w danej kwestii to i w ciągu 30 lat ich nie będzie jest igranie z losem, z raczej pewną przegraną.

Przykład, który podałem dotyczył kwestii finansowych: ryzyka zyskania lub utraty pieniędzy. O takim kontekście pisze też Taleb.

Ja do takiego rachunku dodaję jeszcze moje wartości, a konkretnie ryzyko utrudnienia realizacji danej wartości, jeżeli podejmą jakąś ważną, ale niewłaściwą decyzję.

Pokażę to na dwóch przykładach z naszego rodzinnego życia.

  1. Nowe mieszkanie

Ostatnio, jak już wspomniałem, rozważaliśmy kwestię tego, czy kupić większe mieszkanie wiedząc, że naszego obecnego nie możemy sprzedać. Byłaby taka możliwość, gdyby udał się nam wynająć obecne mieszkanie. Na nowe mieszkanie również musielibyśmy wziąć kredyt, ale tym razem w złotówkachJ Jakby wszystko poszło dobrze to finansowo dalibyśmy radę. Gorzej, jeśli np. były problemy z wynajęciem obecnego mieszkania i większość miesięcy w roku stałoby puste. Wtedy konieczne byłoby podjęcie dodatkowej pracy, co stałoby w konflikcie z wartością jaką są dla mnie dzieci i rodzina, ponieważ miałbym dla nich (i Asia zapewne też) znacznie mniej czasu.

Ostatecznie stwierdziliśmy, że potencjalne ryzyko drastycznego zmniejszenia czasu dla rodziny  przewyższa korzyść  w postaci większej przestrzeni do mieszkania. Zdecydowaliśmy zaadoptować obecne mieszkanie do nowych warunków, a do tematu nowego wrócić, gdy oszczędzimy co najmniej połowę potrzebnej kwoty.

  1. Szczepienia

Po urodzeniu się naszego syna musieliśmy podjąć decyzję o tym, czy chcemy zaszczepić Tadeusza dodatkowymi, płatnymi szczepieniami przeciwko pneumokokom (wtedy jeszcze nie były refundowane) i meningokokom. Pytaliśmy o opinię lekarzy i innych rodziców, czytaliśmy różne analizy i opnie. Wynikało z tego wszystkiego, że generalnie  prawdopodobieństwo zakażenia tymi bakteriami jest niewielkie, ale jeśli się zdarzy to konsekwencje są bardzo poważne i dziecko mocno cierpi.  Stwierdziliśmy, że nie będziemy za kilkaset złotych ryzykować cierpienia Tadeusza. Teraz oceniam, że była to bardzo dobra decyzja. Ponieważ mimo, że ryzyko potencjalnego zachorowania było/jest niewielkie, to jednak konsekwencje nieszczepienia mogłyby być bardzo niebezpieczne. Koszt szczepienia nie był dla naszych finansów aż takim obciążeniem.

 

Do tematu losowości w podejmowaniu decyzji będę jeszcze wracał w kolejnych postach, bo mimo, że ważną dla mnie kwestią jest akceptacja losu i różnych wydarzeń w naszym życiu, to podejście to nie zakłada braku dbałości o najlepsze decyzje. Wręcz odwrotnie: staranie o jak podjęcie jak najlepszej , najtrafniejszej decyzji to najważniejsza rzecz, jaką możemy zrobić.

I nawet jeśli jakaś decyzja okaże się błędna to spokojniej to przyjmiemy  wiedząc, że zrobiliśmy to, co można było zrobić, wiedząc to, co wiedzieliśmy wtedy.

Życzę Wam jak najlepszych decyzji!

Jacek

 

Materiał ekstra

Poniżej możesz też pobrać Kartę decyzji, która ułatwi Ci  podejmowanie trafnych decyzji.

Materiał dostępny jest tylko dla osób zapisanych na newsletter. Jeżeli chcesz go pobrać zapisz się.

Osoby już zapisane mogą go pobrać podając imię i adres mail.

 

Zapisz się na nasz newsletter i pobierz materiał ekstra
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie newsletter i naszą ofertę
Zapisanie się na newsletter poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby pobrać materiał ekstra do postu.
Osoby już zapisane na newsletter również mogą go pobrać wpisując swoje imię i adres e-mail

 

 

Subscribe to our newsletter

FreshMail.pl
 
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do wolności od lęku poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Zapisz się na nasz newsletter i pobierz materiał ekstra
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie newsletter i naszą ofertę
Zapisanie się na newsletter poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby pobrać materiał ekstra do postu.
Osoby już zapisane na newsletter również mogą go pobrać wpisując swoje imię i adres e-mail
Zapisz się na nasz newsletter i odblokuj dostęp
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie newsletter i naszą ofertę
Zapisanie się na newsletter poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby odblokować dostęp do treści.
Jeżeli już jesteś zapisany/a na newsletter podają swoje imię i adres e-mail a system zapamięta Twoje dane.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.