Jak się zachować po stłuczce?
2 lutego 2017
Jak się w końcu przestać martwić i przejmować? 10 praktycznych rozwiązań i historii.
16 lutego 2017

Prosto o emocjach czyli dlaczego wszyscy są wkurzeni albo mają „depresję”?

Tak się złożyło, że kilka ostatnich dni było dla mnie czasem wzmożonej obserwacji tego, jak wiele osób łatwo i bezkrytycznie poddaje się różnym stanom emocjonalnym. Emocje są naturalne i stale obecne w naszym życiu – to jasne. Ale zupełnie inną sprawą wydaje mi się oddawanie się im „we władzę”, zajadanie wiadrem lodów, przypłacanie bezsennością albo nerwami z powodu jakiejś błahej sprawy. I mówię to z własnego doświadczenia, chociaż ja akurat preferowałam czekoladę. Ale jeśli chodzi o bezsenne noce, podczas których wymyślałam milion wersji scenariusza jakiegoś zdarzenia to już cała ja.

Kwestia kontrolowania emocji (ale nie tłumienia i wypierania) i radzenia sobie z nimi, to temat, który staramy się na blogu poruszać regularnie. Jednak, żeby jakoś sobie z tymi emocjami poradzić, najpierw trzeba je zauważyć, rozpoznać, nazwać i zaakceptować. I już na tym etapie wiele mamy wszyscy do zrobienia.

Kiedyś o swoich frustracjach opowiadała mi znajoma, która pracowała z dziećmi i jako psycholog uczyła je różnych umiejętności społecznych, komunikacyjnych itp. Jej największą zmorą było to, że te dzieci nie potrafiły nazwać tego, co czują; nie potrafiły odróżnić od siebie emocji. Nikt nie uczył ich wyrażania uczuć, a to jest najważniejsza podstawa, baza na której dopiero można zacząć budować i rozwijać umiejętności związane z radzeniem sobie z emocjami, stresem, trudnościami, relacjami…

Wśród dorosłych ma się rozumieć, wcale nie jest jakoś lepiej. Najdobitniej o tym świadczą nasze umiejętności rozmawiania o emocjach. Nawet nie mówię o kwestii ich prawidłowego komunikowania, ale o rzeczy bardzo podstawowej: o doborze słów.

Najczęstszymi „emocjami” z jakimi ja się spotykam są wkurzenie i depresja.

Tylko co to znaczy? Wkurzenie, albo – pardon my frencz – wkurwienie, jest słowem, które może oznaczać (i często oznacza) prawie wszystko. Ale czy to co czujesz to złość? Pogarda? Jesteś rozczarowany? Urażony? Zmartwiony? Zagubiony? Niepewny? Bezsilny? Zakłopotany? Oburzony? Zazdrosny?

A „depresja”? W 99% przypadków wcale nie chodzi o tę konkretną jednostkę chorobową (i całe szczęście!). Ale z moich doświadczeń wynika, że użycie tego słowa może równie dobrze oznaczać też rozgoryczenie, smutek, melancholię, żal, przygnębienie, poczucie krzywdy, niezadowolenie, wstyd, poczucie winy…..

Mógłby ktoś uznać, że się czepiam i że taka dokładność nie jest potrzebna. Bo „przecież widać” co mi jest, albo „po co się tym zajmować”. Według mnie taka precyzja jest jednak kluczowa. Pod warunkiem oczywiście, że chcemy coś z towarzyszącymi nam uczuciami zrobić. Jeśli chcesz chodzić wkurzona cały dzień – bardzo proszę. Jeśli masz ochotę przepłakać wieczór bo Ci źle – nie ma problemu. Mówię to bez złośliwości. Jeśli chcesz czasem „pofolgować” swoim emocjom to masz prawo to zrobić. Tylko najlepiej zrobić to świadomie, w momencie w którym możesz sobie na to pozwolić i wiedząc co czujesz i jaki to ma sens. Gorzej, jeśli tak się dzieje, bo nie znasz innych rozwiązań, albo w sytuacji, która wymaga opanowania i spokoju. Wtedy rozpoznanie tego, co w zasadzie się z Tobą dzieje jest podstawą.

Nie dowiem się co czujesz, jeśli zamkniesz to w jednym słowie. Co więcej – Ty też się tego nie dowiesz. Bo nasz świat jest oparty na słowach. Rzeczy nienazwane w naszej świadomości nie istnieją. Dopóki nie zaobserwujemy jakiejś emocji, nie nadamy jej nazwy, będziemy czuć jakiś bliżej nieokreślony dyskomfort (czasem z towarzyszącymi jakimiś objawami somatycznymi). Określany najczęściej mianem wspomnianego wyżej „wkurzenia”.

Oczywiście takie odczucia nie są przyjemne, więc próbujemy je zwykle sobie jakoś zracjonalizować, „dobieramy” więc na szybko jakieś rozwiązanie. I tak na przykład zamiast przyznać, że to co czuję to zazdrość, twierdzę uparcie, że wcale mnie „nie rusza” awans koleżanki, a to co czuję to ulga, że nie mnie to spotkało, no bo kto chciałby się zażynać za takie marne grosze…. Mogę sama siebie przekonywać, że nie jestem zła na męża, że się spóźnił, ale po prostu się niepokoiłam o niego…. Robimy takie uniki z różnych przyczyn, zupełnie nieświadomie. Czasem wiemy, że przyznanie się do jakiejś emocji pociągnie za sobą określone konsekwencje, którymi nie chcemy się zajmować. Czasem mamy wdrukowane zasady dotyczące tego, co wolno, a czego nie wolno czuć. Czasem mamy nadzieję, że ktoś się domyśli bo sami nie mamy sił, żeby przyznać co czujemy.

 

Mimo wszystko, uważam, że brak świadomość i wiedzy na temat własnych emocji, sposobu ich przeżywania oznacza brak możliwości właściwego zajęcia się tą emocją. Czasem oznacza to opanowanie i „poskromienie” jej, czasem zaopiekowanie się nią, a czasem trzeba dać jej się „wyszaleć”. Praca z emocjami to rozwijanie wiedzy o sobie, o swoich potrzebach, to kształtowanie umiejętności, które – niezależnie od naszej sytuacji życiowej – prowadzą do akceptacji siebie, spokoju, samokontroli, pewniejszego wyrażania sobie i lepszej komunikacji z innymi.

Te moje rozważania w sumie można by podsumować w trzech zdaniach.

Po pierwsze: emocje są ważną informacją – trzeba nauczyć się je odczytywać, zrozumieć, co chcą nam powiedzieć i nauczyć się na nie odpowiednio reagować.

Po drugie: emocje są bardzo zróżnicowane, jedna podstawowa emocja ma wiele barw w zależności od „nasycenia” i wariantu, a do tego, mamy mnóstwo możliwości pośrednich, uczuć, które łączą w sobie wiele emocji i kontekstów w jakich mogą wystąpić.

Po trzecie: najczęściej nasze pojęcie o emocjach jest mgliste, pełne nieprecyzyjnych określeń. A jak coś nie jest nazwane to nie istnieje.

 

Piszę o tym wszystkim, ponieważ stwierdziłam, że żeby w sposób sensowny i rzetelny mówić o sposobach na radzenie sobie z emocjami, musimy się im bliżej przyjrzeć. Poznać je. Nauczyć się je rozróżniać, rozumieć, akceptować. I dlatego na ten temat pojawi się na blogu cała seria artykułów. Będzie #prostooemocjach Zajmiemy się tym, czym w ogóle są emocje i uczuciami, różnymi grupami  emocji: tymi związanymi ze strachem, złością, smutkiem czy radością i wieloma emocjami złożonymi. Zastanowimy się jak się im przyglądać i co z tymi emocjami robić.

Już niedługo napiszę więcej na ten temat. Jeśli macie jakieś konkretne zapotrzebowanie w tym temacie to proszę piszcie!

Stay tuned!

Asia

PS. Dla osób zapisanych na newsletter w przyszłym tygodniu wyślemy ćwiczenie o tym, jak nazywać własne emocje ze „ściągą”.

Jeżeli nie ma Cię jeszcze na newsletterze zapraszamy do zapisania się i pobrania bezpłatnego e-booka:

Subscribe to our newsletter

FreshMail.pl
 
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do wolności od lęku poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Zapisz się na nasz newsletter i pobierz materiał ekstra
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie newsletter i naszą ofertę
Zapisanie się na newsletter poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby pobrać materiał ekstra do postu.
Osoby już zapisane na newsletter również mogą go pobrać wpisując swoje imię i adres e-mail
Zapisz się na nasz newsletter i odblokuj dostęp
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie newsletter i naszą ofertę
Zapisanie się na newsletter poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby odblokować dostęp do treści.
Jeżeli już jesteś zapisany/a na newsletter podają swoje imię i adres e-mail a system zapamięta Twoje dane.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.