Jak się dogadać, gdy w związku różne rzeczy są dla nas ważne?
15 września 2016
Jak zadbać o to, by każdy Twój dzień był spokojny?
22 września 2016

Wartości są różne: kwadratowe i podłużne

Jakiś czas temu Jackowi wpadł w ręce artykuł Adama Sawickiego  „Czas, wiedza, upór… i 30 tabletek dziennie. Tak Wojciech Inglot budował kosmetyczne imperium”:

Artykuł opowiada historię Wojciecha Inglota, twórcy firmy INGLOT, producenta kosmetyków kolorowych.  Inglot stworzył globalna firmę i… zmarł w wieku 58 lat. Poświęcił firmie całe swoje życie, wszystko jej podporządkował. Odniósł spektakularny sukces, jednak mając na uwadze koszty, jakie równocześnie poniósł (mam tu na myśli np. jego zdrowie) to zapłacił za niego bardzo, bardzo wysoką cenę.

Jaki z tego morał, można by zapytać? Czy chcemy przez to powiedzieć, że nie warto poświęcać życia pracy albo, że lepiej by zrobił, gdyby tyle nie pracował? W żadnym wypadku! To było jego życie i jego wybory – zgodne z jego systemem wartości. Zresztą, gdyby nie nagła śmierć, Inglot byłby pewnie inspiracją dla wielu młodych przedsiębiorców, którzy chętnie naśladowaliby jego styl życia (czyli praca praca praca i łykanie 30 tabletek dziennie) licząc, że doprowadzi ich on do podobnego sukcesu.

Po co więc ta historia? Bo można ją opowiedzieć na wiele sposobów: o Ingocie można mówić, jak o człowieku sukcesu, i jak o wielkim przegranym. Jak o inspiracji i jak o przestrodze. To, jak ją postrzegamy i na jakie jej elementy zwrócimy uwagę zależy w dużej mierze od naszych własnych wartości – i to niezależnie od tego, czy jesteśmy tego świadomi czy nie.

Pewien kolega Asi z czasów liceum, który już w wieku 19 lat prowadził z dużymi sukcesami własną firmę zapewne stwierdziłby, że Inglot był super, bo tak wiele osiągnął w tak krótkim czasie! Zrealizował swój cel, robił to, co kochał. Czego chcieć więcej? Przecież nie byłby szczęśliwszy żyjąc dłużej i wykonując nudne, nierozwojowe zajęcie… On ma podobne podejście. Firma  go pochłonęła. Ma od wielu lat tę samą dziewczynę, ale rodziny nie zakłada, bo wie, że nie będzie miał czasu dla dzieci. Pije mnóstwo kawy, dużo przeklina i ciągle się stresuje. Spędza całe dnie w pracy, ale uwielbia to, co robi; nawet w czasie wolnym ciągle myśli o nowych zadaniach, a znajomych rozpytuje o opinie o nowych produktach. On zdecydował (przynajmniej na razie), że zbudowanie firmy to jego życiowy cel. Nawet, jeśli coś straci i będzie musiał wiele poświęcić – jest na to gotowy.

Na drugim biegunie jest para naszych znajomych ze studiów. Oni pewnie stwierdziliby, że Inglot to wariat. Sami mają czwórkę dzieci o które postarali się – jak na współczesne standardy – bardzo wcześnie. Dzieci są dla nich absolutnie numerem jeden: podporządkowali im pracę, miejsce zamieszkania, czas wolny i wiele codziennych wyborów od uprawiania ogródka po wakacje. Nie są w ogóle „umęczeni”, choć na pewno nie jest im łatwo. Są szczęśliwą, wesołą rodziną. Mają problem ze zdolnością kredytową, spodziewają się trudności z emeryturą, ale są przekonani, że robią dobrze: że oferując dzieciom swój czas, ucząc je i kochając nie mogli wybrać lepiej i że nie będą tego żałować.

Są też tacy, którzy mówią, że chcą mieć wszystko: szczęśliwe życie rodzinne, satysfakcjonującą pracę i dobry związek. Znamy taką jedną… nie mamy pojęcia jak ona to robi. Poza tym, że wiemy, z ilu rzeczy rezygnuje: ze snu w pierwszej kolejności, z czasu dla siebie, z wolnych weekendów i niedziel spędzonych w piżamie, z oglądania seriali i gotowania obiadów. I ona też to wie. I wie, że mogłaby odpuścić, ale nie chce. Podobno żałowałaby czasu straconego na sprawy nieistotne. I tego, że za kilka lat mogłaby być w innym miejscu, jeśli tylko się postara. Gdy więc położy dzieci spać, udaje, że nie widzi brudnych naczyń i siada do pracy. I cieszy się tym czasem, który spędza z komputerem, mimo, że jest śpiąca.

Ilu ludzi, tyle wyborów. Tym jednak, co łączy te wszystkie osoby, jest jedna bardzo ważna rzecz: świadomość tego, jakie wartości im przyświecają. Świadomość tego, co jest dla mnie ważne. Co uważam za sens i istotę swojego życia.

Czasami wcale nie jest łatwo się tego dowiedzieć. Czasem miotamy się, poświęcając czas na rzeczy, które „trzeba zrobić” i te, które mamy „na liście”, bo nie ma czasu by zastanowić się nad tym, co tak naprawdę chcę zrobić, co jest dla mnie najważniejsze. Co wybieram.

Czasem niektórzy w ogóle nie chcą zastanawiać się nad tym, co jest dla nich najważniejsze, bo różne lęki i obawy albo np. niskie poczucie własnej wartości sprawiają, że boją się skonfrontować to, jak żyją z tym jak chcieliby żyć. Takie osoby często stosują strategię ucieczki i przekonują same siebie, że nie mają czasu pomyśleć, albo są zbyt zmęczone, albo to są w ogóle jakieś wymysły, bo życie jest ciężkie i tak już jest…. Na poziomie emocjonalnym łatwiej jest np. przeleżeć pół dnia na kanapie albo zginąć w odmętach internetu mając całkiem słuszne podejrzenie, że jasne określenie wartości będzie wiązało się z konsekwencjami.: będę musiał/musiała pomyśleć o czymś nieprzyjemnym, coś zrobić z tym, jak spędzam czas, skonfrontować swoje wyobrażenie tego, jak chcę żyć z tym, jak jest naprawdę…. coś zmienić, coś „z tym” zrobić… albo pogrążyć się w jeszcze większym poczuciu winy…

Dodatkowo, nierzadko „zaciemniają” nam obraz różne wpływy z zewnątrz: rodzice, którzy mówili, że bogaci to złodzieje, więc trochę niezręcznie byłoby stać się jednym z nich… albo różne normy społeczne, które sprawiają, że dziwnie się czujemy, bo nie mamy dzieci mimo „odpowiedniego” wieku; że mamy poczucie, że „trzeba” wybudować dom z ogródkiem, bo wszyscy znajomi mają, albo, że poranne bieganie jest świetnym nawykiem i powinienem czy powinnam się do niego koniecznie zmuszać.

Odpowiedź na pytanie o to, co jest dla mnie ważne, nie przychodzi łatwo. To proces, w którym powoli odzieramy się z narzuconych przez innych i przez samych siebie wyobrażeń, oczekiwań, warunków. Uświadomienie sobie tego wszystkiego trwa, wymaga przyglądania się sobie, obserwowania swoich reakcji, tłumaczeń i uzasadnień własnego umysłu, analizy tego, czy dobrze czujemy się z różnymi wyborami, czy też nie. Jeśli realizując jakąś wartość nie czujemy się z tym dobrze, coś nam „nie gra”, jest to szczególna wskazówka, że warto takim wartościom się przyjrzeć.

No i jest jeszcze jednak kwestia: czasem bywa też tak, że to nie same wartości są problemem, ale hierarchia ich ważności. Np. cenimy rodzinę, ale 12h dziennie spędzamy w pracy. Czy to wtedy jest rzeczywiście moja wartość, tylko mam pewne trudności  w jej realizacji, czy już może tylko jej wyobrażenie?

 

Co więc zrobić z tymi wartościami?

Spisanie i uporządkowanie wartości wg ich ważności wg nas pomaga, nawet jeśli nie zawsze udaje się nam postępować zgodnie z tą hierarchią. Taka lista może zmieniać się w czasie, w miarę jak lepiej poznajemy i „odkrywamy” siebie, ale też w miarę jak się po prostu zmieniamy.

Jeśli nie wiesz od czego zacząć – usiądź i wypisz po prostu to, co jest dla Ciebie ważne. Zastanów się, dlaczego akurat te obszary czy kwestie okazały się istotne, dlaczego o nich pomyślałeś/pomyślałaś? Skąd się wzięły, jakie wydarzenia Ci o nich przypomniały? I czy rzeczywiście Twoje deklaracje na liście odpowiadają Twoim codziennym działaniom i decyzjom?

A później poobserwuj siebie i wracaj do tej listy – niech będzie dla Ciebie wskazówką i drogowskazem.

 

A czy ty wiesz, jakie są Twoje najważniejsze wartości?

 

Jacek i Asia

Subscribe to our newsletter

FreshMail.pl
 
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do wolności od lęku poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Zapisz się na nasz newsletter i pobierz materiał ekstra
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie newsletter i naszą ofertę
Zapisanie się na newsletter poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby pobrać materiał ekstra do postu.
Osoby już zapisane na newsletter również mogą go pobrać wpisując swoje imię i adres e-mail
Zapisz się na nasz newsletter i odblokuj dostęp
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie newsletter i naszą ofertę
Zapisanie się na newsletter poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby odblokować dostęp do treści.
Jeżeli już jesteś zapisany/a na newsletter podają swoje imię i adres e-mail a system zapamięta Twoje dane.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.
Aby obejrzeć webinar podaj imię i email
Podane dane są u nas bezpieczne, będziemy wysyłać Ci tylko i wyłącznie naszą ofertę
Zapisanie się na listę oczekujących na kurs 21 kroków do życia ze spokojem poprzez podanie adresu email jest dobrowolne, jest jednak wymagane aby uzyskać dostęp do uczestnictwa w webinarze.
Wpisując adres email wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133, poz. 883) , a także wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych środkami komunikacji elektronicznej wysyłanymi przez zespokojem.pl markę firmy Startup Management Jacek Sańko, Os. Kalinowe 5B/9, 62-090 Rokietnica.